Logo
Szukaj Ranking Ekspertow Ranking Ogolny Ranking Uzytkownikow Użytkownicy Eksperci Zaloguj
Szukaj Ekspertów Ogólny Użytkowników Społeczność Eksperci Zaloguj

Login: Hasło:
pamiętaj
Nie masz konta? Zarejestruj się!

    FORUM   ROZRYWKA      

Odpowiedz do tematu Ekspert Radzi Strona Główna » Miłość » Związek na odległość
Związek na odległość
Wiadomość Autor
Wysłany: Nie Maj 04, 2008 22:21   Związek na odległość


Co sądzicie o miłości na odległość ??

Czy według Was takie związki mają szanse ??

Czy Wy potrafilibyście w takim związku żyć i dlaczego ??



hernikus
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 12
Aktywność (pkt): 81


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pon Maj 05, 2008 22:40   


Związek na odległość odpada... rozumiem 0,5 roku utrzymywać ze sobą kontakt na odległość ale już dłużej zdecydowanie nie..



weo
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 9
Aktywność (pkt): 85


UP 0 DOWN  

Wysłany: Wto Maj 06, 2008 08:48   


Jeszcze zależy jaka to odległość. Jeżeli utrzymujecie kontakty ze "stałą częstotliwością" to wszystko jest chyba możliwe... i komunikatory są. Skype z kamerką... wiem, że to nie to samo... jednak pomaga.



donnner
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 10
Aktywność (pkt): 83


UP 0 DOWN  

Wysłany: Wto Maj 20, 2008 18:18   


Mysle ze to na dluzsza mete nie wypali, zwiazki bliskie przezywaja kryzysy a na odleglosc to juz wogole....zawsze znajdzie sie ktos atrakcyjny i wtedy docenimy obecnosc kogos blisko bo to meczy... no i tak to sie przewaznie konczy



Dawid
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Pon Maj 26, 2008 19:41   


Trzeba dużo siły, by utrzymać taki związek na odległość. Wystarczy spojrzeć na pary, w których jedna osoba na przykład wyjeżdża do pracy za granicę. Większość takich związków po pewnym czasie się rozpada, bo nawet rozmowa przez skypa okazuje się nie wystarczająca. Bo taka rozmowa nie zastąpi bliskości drugiego człowieka, jego ciepła.



Tania
Marzycielka
Moderator

Pkt. łącznie za posty: UP 1 DOWN
Miejsce w rankingu: 6
Aktywność (pkt): 105


UP 0 DOWN  

Wysłany: Wto Maj 27, 2008 00:09   


Prawdziwa milosc przetrwa wszystko, moze to naiwne ale chce w to wierzyc:)



Bogna
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Wto Cze 03, 2008 00:06   


wiara czyni cuda ale to niewystarcza wiem cos otym :smile:



ARIE
holand
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 221
Aktywność (pkt): 1


UP 0 DOWN  

Wysłany: Sob Cze 28, 2008 23:56   


Opowiem wam coś. Może mi pomożecie:(

Piotrka poznalam na wakacjach. To byla milosc od pierwszego spojrzenia. Mimo, ze mieszka w innej miejscowosci to postanowilismy sie spotykac. Bylismy parą przez 2 lata. Przez te 2 lata przyjezdzalismy do siebie w weekendy poniewaz w tyg pracowalismy. Codziennie rozmawialismy na skype, gg, przez tel. Wszystko bylo jak w bajce. To byla moja pierwsza milosc. Po poltora roku zaczelo sie psuc. Duzo sie klocilismy...chyba zaczela meczyc nas ta odleglosc. W koncu Piotrek zerwal ze mna. Pomimo deklaracji o wielkim uczuciu jakim mnie darzyl to zerwal...na gg..tak poprostu ;(. Odchodząc napisal ze mnie kocha ale w naszej sytuacji (zwiazek na odleglosc) milosc nie wystarczy...Miesiac temu minal rok od naszego zerwania. Caly czas go kocham i nie wiem jak mam sobie poradzic. Czuje bol, ciagle placze w poduche i tesknie...wiem ze ma nowa dziewczyne...powinnam sie cieszyc ze jest szczesliwy ale nie potrafie...ciezko mi zyc bez niego...nie wiem co robic kocham Go i wiem ze nikogo nie pokocham tak mocno jak jego. Moje zycie bez niego nie ma sensu. Poradzcie mi co mam zrbic. Czy walczyc? Jesli tak to jak? Czy moze zapomniec? Probowalam przez rok nie udalo sie wiec moze poradzcie jak to zrobic?



Suravi
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Nie Cze 29, 2008 13:02   


Oczywiście że da się bez niego żyć. Facet który zrywa po 2latach związek przez gg nie zasługuje na to by go to jeszcze rozpamiętywać.
Ale w jednym się zgodzę w żadnym związku sama miłość nie wystarczy



michell
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP -1 DOWN
Miejsce w rankingu: 3
Aktywność (pkt): 268


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pią Lip 18, 2008 22:41   


Ja właśnie taką miłość przezyłam. Mój chłopak mieszkał w Radomiu,a ja w Turku, woj.wlkp. Spotykaliśmy się co 2-3 miesiące. Nie mielismy internetu w domu,wiec pisalismy do siebie długie listy drogą pocztową, wysyłane droższym listem,by na drugi dzien juz doszło :smile: Puszczaliśmy do siebie sygnałki przez komórkę i do siebie dzwonilismy. Było tak przez 1,5 roku. Nigdy go nie zdradziłam, nawet o tym nie pomyślałam. Chłopak przeprowadził się do mnie, poznaliśmy się lepiej, dotarliśmy się i po 4 latach znajomości pobralismy się. Niedługo miną 2 lata od ślubu. Mamy dzieci, kochamy się, jesteśmy fajną rodzinką.
Pozdrawiam wszystkich wytrwałych i wiernych!



Radomianka
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Sob Lip 19, 2008 07:07   


aż miło sie czyta , jak powiadają - miłość nie zna granic :)
właśnie nie wielu stać na taką wytrwałość i wierność , rzadko sie zdarzają takie przypadki jak twój . pozdro



karol a
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 4
Aktywność (pkt): 248


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pon Paź 06, 2008 13:22   


maja szanse ale napewno jest im znacznie trudniej niz parom ktore spotykaja sie czesciej



xbartxxx
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 30
Aktywność (pkt): 29


UP 0 DOWN  

Wysłany: Sro Lis 19, 2008 20:01   


ja osobiscie uwazam ze prawdziwa miłosc przetra wszystko i to jest prawda ... laska daj sobie spokoj z tamtym kolesiem poniewaz jesli po 2 latach zerwał z Toba i odrazu ma nowa laske to smutne ale musze powiedziec ze nie kochał cie szczerze ... jak sie kocha to sie nie zrywa..
!!!!!!!!!!!!!!! tak nie mozna ... albo sproboj zawalczyc o niego tez przezyłam swoja historie i dajemy sobie druga szanse xD Pozdrawiaaam.!! :razz: :razz: :razz:



olenka
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Sro Lis 19, 2008 20:01   


ja osobiscie uwazam ze prawdziwa miłosc przetra wszystko i to jest prawda ... laska daj sobie spokoj z tamtym kolesiem poniewaz jesli po 2 latach zerwał z Toba i odrazu ma nowa laske to smutne ale musze powiedziec ze nie kochał cie szczerze ... jak sie kocha to sie nie zrywa..
!!!!!!!!!!!!!!! tak nie mozna ... albo sproboj zawalczyc o niego tez przezyłam swoja historie i dajemy sobie druga szanse xD Pozdrawiaaam.!! :razz: :razz: :razz:



olenka
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Sro Lis 19, 2008 20:06   


Moim zdaniem.? xD . Osobiście wierze że ' miłość zwycięża wszystko ' ale pod warunkiem ze zależy na niej dwojga ludzimom a nie tylko dziewczynie lub chłopakowi. Jesli jest to prawdziwa i szczera miłosc związek przetrwa. W niektórych przypadkach ( w moim chłopak) nie potrafią chyba zrozumieć czym jest po prostu miłosc. Rzucają słowa na wiatr. Przeciez bardzo łatwo powiedziec/napisac ' Kocham Cie ' tylko szkoda ze wypowiadając te słowa nie potrafi dana osoba pomyślec co czuje druga połówka. Jeśli sie kogos ignoruje, nie pragnie sie jej, nie komplementuje xD , nie teskni sie za nią .. to czy taka osoba moze powiedziec ze kocha.? odpowiedzcie sobie na to pytanie sami. wracając do tematu ' zwiazek na odległosc' w moim otoczeniu pojawia sie sytuacja gdzie chłopak kompletnie ignoruje dziewczyne na gadu gadu ( nie rozmawia skype) i jednoczesnie mówi jej ' kocham' . Zaś podczas spotkania które odbywa sie raz na 3 miesiące chłopaak jeeest jednym słoweem boski .! :mrgreen: . Kończąc moją opinię powiem jedno: Nigdy nie zrozumiem facetów xDD .



PaTka
Gość




UP 0 DOWN  

Display replies from:   
Ekspert Radzi Strona Główna » Miłość » Związek na odległość

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Replies Ostatni post
Brak nowych postów Odległość od samochodu poprzedzającego na skrzyżowaniu...
Marcelikowska Samochody 2 Czw Wrz 29, 2011 13:46
Gość
Brak nowych postów Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny współpracuje z Kaspersky Lab z myślą o ITU Telecom World
Informacja prasowa Informacje branżowe 0 Wczoraj 13:56
Informacja prasowa