Logo
Szukaj Ranking Ekspertow Ranking Ogolny Ranking Uzytkownikow Użytkownicy Eksperci Zaloguj
Szukaj Ekspertów Ogólny Użytkowników Społeczność Eksperci Zaloguj

Login: Hasło:
pamiętaj
Nie masz konta? Zarejestruj się!

    FORUM   ROZRYWKA      

Odpowiedz do tematu Ekspert Radzi Strona Główna » Wiara i Kościół » Zakochałam się w księdzu
Zakochałam się w księdzu
Wiadomość Autor
Wysłany: Czw Mar 13, 2008 23:26   


To w tym złego że on już pewne rzeczy ślubował, pociesz sie tym, że dla niego to wiekszy grzech...



olla11
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 25
Aktywność (pkt): 32


UP 0 DOWN  

Wysłany: Czw Mar 13, 2008 23:27   


radze isc do dobrego doktora. a ksiedz tez nie lepszy gagatek



marysia
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 23
Aktywność (pkt): 35


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pon Kwi 14, 2008 00:40   


Daj Spokoj jak mozna zakochac sie w ksiedzu :P to to samo jak ja bym sie zakochal w zakonnicy. Patrze na nia to odrazu mi sie kojarzy zle.



juzef
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 19
Aktywność (pkt): 40


UP 0 DOWN  

Wysłany: Czw Kwi 17, 2008 15:25   


Co Wy wiecie o milości... Jejku .. niedobrze mi się robi na temat niektórych wypowiedzi..Ludzie gdzie Wy żyjecie? Emiratach arabskich ? A może w jakims nieznanym plemieniu odszczepieńców afrykańskich ...Ksiadz, kobieta , człowiek , istota ludzka, nie chce siać propagandy . Każdy z Nich ma prawo do szczęścia. O czym Wy piszecie - oddać serce Bogu ..Najpierw trzeba poznać i poglębić swoje żródla wiray aby plesć takie bzdety , zrozumieć myśl teologiczną a nie brać wszystko doslownie . A co Ty złego widzisz w zakonnicy ? ..Józefie ..opamiętaj sie .
Kierujmy się w swych poczynaniach wolną wolą .Niech światło ewangelii Was oświeci...



Ann
Ann
Użytkownik

Pomógł: 2 razy
Pkt. łącznie za posty: UP 1 DOWN
Miejsce w rankingu: 2
Aktywność (pkt): 272


UP 0 DOWN  

Wysłany: Sob Kwi 19, 2008 15:12   


W życiu trzeba mieć zasady!!!! A nie chodzić i kręcić tyłkiem przy księdzu!



Anakonda
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 11:49   


Oczywiście , zasady to rzecz święta. Ale oprócz tego chodzenia z kręceniem tyłkiem to mamy mózg... I tu jest ta nasza wyrocznia na temat , nie żaden pielęgnacyjo - erotyczny wysiłek ...
Aha.. i nie wodż na pokuszenie ...



Ann
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 14:23   


Jezeli ten czlowiek zdecydowal sie kiedys na kaplanstwo to teraz powinien w tym trwac i byc wiernym Bogu! a pani powinna sie odsunac jak najdalej...



lutka
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Nie Maj 18, 2008 19:17   Zakochałam sie w księdzu


To też człowiek. Ma swoje potrzeby jak każdy inny mężczyzna. Uważam że celibat jest niezgodny ani z Pismem ani z natura ludzką. Jeżeli on tez cię kocha to zrzuci sutannę i będzie z tobą. Powodzenia !



gabula57
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 2 DOWN
Miejsce w rankingu: 1
Aktywność (pkt): 407


UP 0 DOWN  

Wysłany: Wto Maj 20, 2008 01:47   


mowmijeszcze napisał/a:
Miłość nie jest grzechem! Czy on też cię kocha - bo ważne! Jeżeli tak, to nie ma się nad czym zastanawiać. Po warunkiem, że to sprawdzona i prawdziwa miłość. Polecam książkę "Porzucone sutanny".


Książka ciekawa. Tym bardziej, że pisana przez księdza, o ile się nie mylę i również ją polecam. To cała prawda, ale niestety odkrywająca tę ciemną stronę, tę o której Kosciół nie chce mówić. Wielu z tych księży bardzo współczuję. Na przykład temu, który czekał na śmierć matki, żeby odejść z kapłaństwa. Nie chciał jej ranić bo ta pokładała w nim SWOJE nadzieje. Przykre.

polko nos do góry. Jaki grzech? to próba. Jeżeli ksiądz jej nie przeszedł to niech wam z sobą bedzie dobrze! To są normalni ludzie i czasami brakuje im wiary - trzeba umieć zejść ze sceny a nie być księdzem, bo tak muszę, bo obiecałem.



Gibsia
[Usunięty]




UP 0 DOWN  

Wysłany: Wto Maj 20, 2008 16:05   


Gibsiu wszystko pieknie i ładnie, ale nie znasz chyba realiów małych miejscowości i wsi. U nas na wsi była podobna historia i nikt tego nie zakceptował do tego stopnia, że cała rodzina dziewczyny mysiała wyjechać. Nikt tego nie zaakceptował. W małych lokalnych społecznościach jest to za trudny temat i nie jest akceptowany. Na zmianę mentalności nie ma co liczyć, bo rodzice przekazują swoje "zasady" młodym. Współczuję. Moja siostra kilka lat temu wyjechała stąd i ja zrobię to samo. W mieście żyjesz jak chcesz, na wsi pod publikę.



Paulina
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Wto Maj 20, 2008 18:37   


To zalezy co rozumiesz przez slowo romans, jesli sie kochacie to ok ale niech zostawi sutanne bo tak zyc napewno nie mozna.



Dawid
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Wto Maj 20, 2008 22:14   


Paulina napisał/a:
Gibsiu wszystko pieknie i ładnie, ale nie znasz chyba realiów małych miejscowości i wsi. U nas na wsi była podobna historia i nikt tego nie zakceptował do tego stopnia, że cała rodzina dziewczyny mysiała wyjechać. Nikt tego nie zaakceptował. W małych lokalnych społecznościach jest to za trudny temat i nie jest akceptowany. Na zmianę mentalności nie ma co liczyć, bo rodzice przekazują swoje "zasady" młodym. Współczuję. Moja siostra kilka lat temu wyjechała stąd i ja zrobię to samo. W mieście żyjesz jak chcesz, na wsi pod publikę.


Tu się zgadzam . Ksiądz na wsi to bożyszcze,może robić co chce i jak chce. Pamiętam był reportaż o księdzu któremu ludzie na wsi brali kredyty , których nie spłacał. Potem się dziwili co można chcieć od niego -przecież to ksiądz. I myślę że ludzie mogliby zlinczować taką dziewczynę która zadaje się z księdzem . Jak to sie mówi " on niewinny ona winna , ona dawać nie powinna " .



gabula57
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 2 DOWN
Miejsce w rankingu: 1
Aktywność (pkt): 407


UP 0 DOWN  

Wysłany: Sro Maj 28, 2008 12:57   


nie Ty jesteś winna że dałaś miłość,lecz on że wzięte uczucia zostały sprofanowane
kochał ? niech wystąpi i kocha
szanuje i dba o rodzinę



lucyna
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 1 DOWN
Miejsce w rankingu: 7
Aktywność (pkt): 99


UP 0 DOWN  

Wysłany: Sro Maj 28, 2008 16:41   


Miłość nie jest grzechem, ksiądz też człowiek, ale... mam małe zastrzeżenie. Ksiądz składał śluby, każdy z nich ma jakiś czas na podjęcie tej ostatecznej decyzji. Wiadomo, nie raz się zdarza tak, że po iluś tam latach bycia księdzem dochodzi do wniosku, że chce mieć normalną rodzinę, chce kogoś kochać.
Ale to jest katolicki ksiądz w Polsce, nie protestant.
Nie napisałaś polka jak on do tego podchodzi. W zasadzie to niewiele napisałaś oprócz tego, że miałaś z nim romans i nie potrafisz bez niego żyć.



Tania
Marzycielka
Moderator

Pkt. łącznie za posty: UP 1 DOWN
Miejsce w rankingu: 6
Aktywność (pkt): 105


UP 0 DOWN  

Wysłany: Nie Cze 01, 2008 12:06   


włąsnie
napisz jak jest teraz



lucyna
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 1 DOWN
Miejsce w rankingu: 7
Aktywność (pkt): 99


UP 0 DOWN  

Display replies from:   
Ekspert Radzi Strona Główna » Wiara i Kościół » Zakochałam się w księdzu

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Replies Ostatni post
Brak nowych postów Zakochałam się w szefie
sekunda Miłość 40 Wto Kwi 24, 2012 15:56
Gość