|
|
Przesunięty przez: Interwencja Pią Sty 25, 2008 19:56 |
| Wiadomość |
Autor |
Wysłany: Pon Sty 07, 2008 18:21 Szansa dla małżeństw poprzez zapłodnienie in vitro
|
|
|
Jeżeli prawdą jest, że Bóg stworzył Adama i Ewę, to kolejne pokolenia skażone są genetycznie
jako zrodzone ze związków kazirodczych ( ojciec z córką, brat z siostrą, matka z synem). Przez wieki Kościół jako instytucja zamiast wychowywać ludzi, aby żyli godnie zgodnie z 10-cioma przykazaniami, stawiał kolejne zakazy i nakazy wymyślone wg własnych ideologii umacniających swoją pozycję przede wszystkim materialną. Jezus chodził w jednej sukmanie i boso, dzisiejsi księża jeżdżą najlepszej klasy samochodami a zgromadzony majątek Kościoła przekracza majątki najbogatszych państw na świecie razem wzięte. Czy tego chciał Jezus? Czy Jezus chciał i chce aby rodziny, które mają problemy ze spłodzeniem potomstwa były karane wiedzą o możliwościach i zakazem ich zastosowania.? Wszyscy starają się opowiadać za wzrostem liczby urodzin dzieci jako przyszłości naszego świata ale Kościół chce postawić na swoim : ZAKAZAĆ wszystkim, niezależnie od tego czy ktoś jest katolikiem czy też nim nie jest. Adopcja też nie jest rozwiązaniem, bo nadliczbowe dzieci rodzą się z reguły w rodzinach patologicznych, są wyposażone w geny obce, źle podczas ciąży karmione a więc i podatne na wszelkiego rodzaju choroby, nieraz już chore od urodzenia - a więc nie rokujące na normalny rozwój i adaptację w społeczeństwie. Człowiek myślący powinien być za korzystaniem z dobrodziejstw medycyny, ciemnota niech popiera Kościół w swoich żądaniach wkraczających w każdy zakątek naszego życia, aż do śmierci naturalnej w bólach i cierpieniach. |
|
JOKO
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 148 Aktywność (pkt): 3
|
0
|
|
|
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 21:28
|
|
|
Oczywiście , ze kościoł bredzi na temat ...In vitro to szansa na potomstwo , na milość , na życie . Ciemnogród panujący w mysleniu takim , że jak Bóg da ... albo jak ostatnio zdarzyło mi sie slyszeć - każdego świeczka plonie i nic nie trzeba robić w chorobie , bo tak Bog dał doprowadza mnie do szaleństwa .
Niech kościoł zajmie się etyką życia powszedniego, nakarmi biedne rodziny i da dach nad głową . W państwie katolickim nie powinno mieć miejsca na głód i bezdomność . |
|
Ann
Ann Użytkownik
Pomógł: 2 razy Pkt. łącznie za posty: 1 Miejsce w rankingu: 2 Aktywność (pkt): 272
|
0
|
|
|
|
Wysłany: Czw Mar 13, 2008 23:22
|
|
|
| Niech mi ktorys ksiądz pokaże fragment biblii w którym napisane jest cos przeciwko in vitro. |
|
olla11
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 25 Aktywność (pkt): 32
|
0
|
|
|
Wysłany: Czw Mar 13, 2008 23:23
|
|
|
| in vitro jest chore !! |
|
marysia
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 23 Aktywność (pkt): 35
|
0
|
|
|
Wysłany: Wto Cze 03, 2008 20:26
|
|
|
| Ja jako osoba szczerze głęboko wierząca uważam że Pan Bóg dał każdemu z nas jakieś talenty.Jednemu więcej, jednemu mniej. Dar leczenia, dar nauki, jest dla ludzi po to aby go wykorzystać. My modlimy się o chorych zwracając sie do Boga o błogosławieństwo dla danego lekarza. Faktem jest że w Biblii nie ma słowa na temat in vitro ,ponieważ w tamtych czasach nie było takiego pojęcia. Jest to trudny temat nawet dla teologów,a co dopiero dla nas. Myślę że skoro Bóg dał nam rozum i uczeni z tego korzystają aby pomóc innym to chyba nie ma w tym nic złego. Oczywiście wszystko z umiarem. |
|
gabula57
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 2 Miejsce w rankingu: 1 Aktywność (pkt): 407
|
2
|
|
|
Wysłany: Nie Cze 29, 2008 00:15
|
|
|
in vitro..
zdobycz techniki, ale i po to mamy rozum i sumienie, by nie robić wszystkiego, co potrafimy, co potrafi nasza technika.
problem w tym, że tego 'zapłodnienia' dokonuje się gdzieś w jakichś naczyniach, gdzie nie ma miejsca na miłość [o której ktoś tu wspomniał]. to już może mieć złe efekty.
po drugie zapładnia się nie jedną komórkę - a ostatecznie zostaje jedna. dlaczego? bo ta właśnie zostaje wybrana. i tu już to wielkie niebezpieczeństwo - bo można wybrać płeć, można sprawdzić, czy nie będzie miało jakichś chorób - i wiele innych rzeczy. to już jak towar na rynku. to mocno nie tak. nie ze wszystkich dobrodziejstw techniki można korzystać, bo nie wszystkie są dobrodziejstwem.
a co dzieje się z resztą zapłodnionych komórek? wiecie?
są metody radzenia sobie z niepłodnością, tylko łatwiej skierować pacjenta na zabieg in vitro.
a słowa o ciemnocie kościoła.. ekhm. ja proponuję spojrzeć na środowisko kościoła samemu, zorientować się nieco bardziej, a dopiero potem wygłaszać takie poglądy. bo te są bardzo powierzchowne. |
|
gizela
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Gru 28, 2008 19:25
|
|
|
| Na zabiegi in vitro, kierowane są osoby, które wykorzystały wszystkie inne dostępne możliwe metody. Ja mam endometriozę najskuteczniejszą metodą leczenia jest ciąża, powiedzcie mi czy to jest chore, że chcę być zdrowa i żyć bez bólu??? Czy dzieci z gwałtów są gorsze bo bez miłości zrobione, dzieci z in vitro wyczekane, wytęsknione są najbardziej na świecie kochane, zrodzone z cierpliwości i samozaparcia w leczeniu rodziców |
|
anka29
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Pią Gru 24, 2010 04:18
|
|
|
| Księża zapominają, że drogowskazem a nie sądem ostatecznym! Drogowskaz ma to do siebie, że można, ale nie trzeba z niego korzystać. To tak trudny temat, że Kościół nie powinien w ogóle się do niego mieszać i dać wolny wybór ludziom. Przykre to, ale coraz częściej my młodzi nie zgadzamy się z naukami Kościoła... |
|
Mariolka
Gość
|
0
|
|
|
|
|
|