|
|
| Wiadomość |
Autor |
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 11:50 prośba o rzetelną pomoc prawną
|
|
|
| Witam serdecznie.Pokrótce opiszę swój problem.Jestem samotną matką,uciekłam od męża alkoholika na wynajęte mieszkanie,w którym mieszkam z synem od 4 lat.Z właścicielką nie podpisywałam żadnej umowy.Sytuacja w chwili obecnej jest taka,że właścicielka chce nas wyrzucić z mieszkania,a w uzasadnieniu ma napisać,że chce w tym mieszkaniu zamieszkać,a prawda jest taka,że chce komuś wynająć za większe pieniądze.Ja pracuję,zarabiam 1200 plus alimenty 400 na syna.Syn bardzo często choruje,ma astmę,duże alergie,był leczony w instytucie chorób płuc w Rabce.Z uwagi na zaburzenia od strony układu pokarmowego mamy termin do instytutu w Krakowie-Prokocimiu.Teraz,gdy staliśmy się dla pani niewygodni,to nachodzi nas z lumpami pod wpływem alkoholu,próbuje wyważać drzwi,kopią,robi awantury,takie sytuacje mają też miejsce,gdy ja jestem w pracy a syn sam w domu.Problem zdrowotny syna jest na tyle duży,że w ubiegłym roku miał indywidualne nauczanie w domu.Proszę o pomoc co mogę zrobić,jakie są moje prawa,czy wylądujemy na ulicy,bo pani każe nam wyp...Ja nie mam dokąd pójść,nikt gdzie pytałam niechce wynająć samotnej matce,pani się 4 lata temu zgodziła znając moją sytuację,ale teraz chce nas wyrzucić.Co robić,proszę podpowiedzcie.Pozdrawiam. |
|
beatanh
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 98 Aktywność (pkt): 6
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 12:14
|
|
|
Nic Pani zrobić nie może. W świetle prawa przebywa Pani w tym mieszkaniu nielegalnie. Brak umowy nie wiążę Pani w żaden z właścicielką, która w tej sytuacji może w każdej chwili wezwać policję i poinformować ją, ze przebywa Pani w jej mieszkaniu nielegalnie. Nawet próba udowodnienia wynajmowania mieszkania (świadkowie) niewiele zmieni. Powinna Pani spokojnie poszukać innego lokum i pamiętać o umowie gwarantującej Pani okres i tryb wypowiedzenia.
Przy wynajmowaniu mieszkania nie musi Pani mówić, że jest samotną matką. Zawsze może Pani powiedzieć, że mąż wyjechał do pracy i wkrótce wróci - jeżeli wynajmujący - jak to Pani napisała - nie chcą wynajmować mieszkań samotnym matkom.
Dla dobra Pani i dziecka powinna się Pani wyprowadzić jak najszybciej, by nie narażać siebie i pociechę na stres i nerwy.
Życzę powodzenia. |
|
Siebieda
Gość
|
0
|
|
|
|
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 12:37
|
|
|
| mam kilka kwitów o treści"poświadczam odbiór pieniędzy za wynajem mieszkania"podpisane przez właścicielkę.I kolejne pytanie w związku z tym ,co Pani napisała :jeżeli pisemnie rozwiąże ze mną umowę,to czy nie świadczy to o tym,że taka umowa,choć ustna,to jednak między nami była?Policja była tu już kilka razy,nie brali ani jej,ani mojej strony |
|
beatanh
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 98 Aktywność (pkt): 6
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 13:19
|
|
|
| beatanh, od kiedy wiesz, że właścicielka chce się Ciebie pozbyć? |
|
Celina
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 13:38
|
|
|
od około miesiąca,ale to było lużne gadanie,że chce wynająć za większe,ale zaraz zaczęły się awantury,nachodzenie,zawsze ją wpuszczam gdy jest sama,ale jak przychodzi z towarzystwem pod wpływem alkoholu,to nie otwieram i wtedy zaczyna się"jazda"
[ Dodano: Nie Sie 08, 2010 14:49 ]
miesiąc temu dostałam na ten adres list polecony,który odebrałam o treści:"Jako właścicielka mieszkania stosownie do ustnych ustaleń wzywam do opuszczenia i opróżnienia ze swoich rzeczy zajmowanego lokalu w terminie 14 dni od otrzymania pisma pod rygorem wystąpienia na drogę postępowania sądowego"i że zostanę obciążona koszami |
|
beatanh
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 98 Aktywność (pkt): 6
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 18:03
|
|
|
| beatanh napisał/a: | od około miesiąca,ale to było lużne gadanie,że chce wynająć za większe,ale zaraz zaczęły się awantury,nachodzenie,zawsze ją wpuszczam gdy jest sama,ale jak przychodzi z towarzystwem pod wpływem alkoholu,to nie otwieram i wtedy zaczyna się"jazda"
[ Dodano: Nie Sie 08, 2010 14:49 ]
miesiąc temu dostałam na ten adres list polecony,który odebrałam o treści:"Jako właścicielka mieszkania stosownie do ustnych ustaleń wzywam do opuszczenia i opróżnienia ze swoich rzeczy zajmowanego lokalu w terminie 14 dni od otrzymania pisma pod rygorem wystąpienia na drogę postępowania sądowego"i że zostanę obciążona koszami |
Beatanh, nie obraź się, ale o co w takim razie chodzi? Kobita dała Ci wypowiedzenie ustnej umowy. Na co zatem liczysz? Przecież nie masz praw do tego mieszkania i właścicielka w każdej chwili mogła to zrobić. Chcesz tam dalej wbrew jej woli mieszkać? |
|
Siebieda
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 20:34
|
|
|
| Chcę mieć prawidłowe terminy wypowiedzenia.Otóż zaczęłam trochę szperać w międzyczasie jak zwróciłam się tu o pomoc i okazuje się,że nie ma czegoś takiego jak dwutygodniowy okres wypowiedzenia,pani nie ma prawa mnie nachodzić w takiej nieeleganckiej formie jak to czyni,no i ja jako lokator też mam swoje jakieś tam prawa.Już wiem,że ustna umowa jest też wiążąca,co więcej stała się po roku umową na czas nieoznaczony.Pani miała tatę prominenta komunistę i dalej uważa,że pstryknie palcami i już.Ja jej nie zmuszałam żeby mi mieszkanie wynajęłą,co więcej wed lug ustawy,gdy za powód poda,że chce się tu wprowadzić okres wypowiedzenia wynosi 3 lata,a nie 2 tygodnie.Ja się nie obrażam,ale wynajmujący też ma względem mnie obowiązki,nie tylko brać kasę na lewo i wyrzucić jak psa,bo ona jest właścicielka,bez zachowania terminów.Nikomu nie życzę być w takiej sytuacji,pani zachowuje się podle,chce nas wziąć na huki,a tego,że takie zachowanie ma miejsce jak mój syn jest sam w domu,jej nie daruję |
|
beatanh
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 98 Aktywność (pkt): 6
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 21:54
|
|
|
| beatanh napisał/a: | | okres wypowiedzenia wynosi 3 lata,a nie 2 tygodnie |
Chyba chodziło ci o 3 miesiące... |
|
maksik
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 21:56
|
|
|
nie trzy miesiące właśnie,trzy lata
[ Dodano: Nie Sie 08, 2010 23:08 ]
ustawa o ochronie praw lokatorów,artykuł 11,punkt 5 |
|
beatanh
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 98 Aktywność (pkt): 6
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 22:15
|
|
|
Ma Pani rację.
1. Właściciel może wypowiedzieć najem nie później niż na pół roku naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego, jeśli zamierza zamieszkać w tym lokalu (lub jego wstępni, zstępni lub osoba, w stosunku do której ma on obowiązek alimentacyjny), jeżeli lokatorowi przysługuje tytuł do lokalu, w którym może zamieszkać w warunkach takich, jakby otrzymał lokal zamienny, lub jeśli właściciel dostarczy mu lokal zamienny.
2. Właściciel musi wypowiedzieć najem trzy lata naprzód, jeśli w lokalu zamierza zamieszkać sam (lub jego wstępni, zstępni lub osoba, w stosunku do której ma on obowiązek alimentacyjny) i nie dostarczy najemcy lokalu zastępczego, a najemca nie ma innego lokalu, w którym mógłby zamieszkać. Jeśli właściciel wypowiedział najem na tej podstawie, a nie zamieszka w swoim lokalu lub nie będzie w nim mieszkać przed upływem pół roku od ustania najmu, lokator może żądać albo powrotu do lokalu na dotychczasowych warunkach, albo zapłaty różnicy w czynszu i w opłatach, które płaci obecnie, w stosunku do tych, które płacił w ramach wypowiedzianego stosunku prawnego za okres jednego roku. Koszty takiej przeprowadzki lokatora do lokalu ponosi właściciel. Właściciel w takim przypadku jest też zobowiązany do zapłaty lokatorowi kary ustawowej w wysokości 15% wartości odtworzeniowej lokalu. |
|
Miecznik
Gość
|
0
|
|
|
|
|
|