|
|
Przesunięty przez: Redakcja Sro Wrz 03, 2008 22:59 |
| Wiadomość |
Autor |
Wysłany: Sro Wrz 03, 2008 16:38 Pomoc !!
|
|
|
chciała bym rzucić palenie jak to zrobic!! |
|
Fiona
Użytkownik
Zaproszone osoby: 1
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 107 Aktywność (pkt): 6
|
0
|
|
|
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 00:19
|
|
|
Kup sobie plastry , przygotuj sie psychicznie { np. modlitwą } i naklej .
A nuż ????? |
|
gabula57
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 2 Miejsce w rankingu: 1 Aktywność (pkt): 407
|
0
|
|
|
|
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 11:19 Pomoze?
|
|
|
A moze pomoze Ci wypowiedz pewnego dzentelmena, ktory powiedzial, ze pocalowac kobiete palaca, to tak, jakby wylizac popielniczke! |
|
cegielka
Ta jedna lza... Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 39 Aktywność (pkt): 21
|
0
|
|
|
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 20:36
|
|
|
| Fiona --dublujesz swoje posty. |
|
gabula57
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 2 Miejsce w rankingu: 1 Aktywność (pkt): 407
|
0
|
|
|
Wysłany: Wto Wrz 09, 2008 13:08
|
|
|
Wiesz Fiono nie radzę Ci kupować żadnych plastrów, gum do żucia czy innych specyfików które mają pomóc, a w gruncie rzeczy wyciągają tylko pieniędze z Twojej kieszeni !!! Ja próbowałem wszystkich tych specyfików i stałem się tylko biedniejszy o parę setek A tak naprawdę to do rzucenia palenia potrzebujesz tylko dobrej motywacji i silnego wsparcia najbliższych !!! Musisz zrozumieć, że to jest jednak świństwo i że dzięki temu możesz żyć parę lat krócej i musisz przede wszystkim CHCIEĆ tego SAMA bardzo mocno i silnie się tego trzymać, a na pewno przy wsparciu najbliższych uda Ci się rzucić ten nałóg !!! Życzę powodzenia w walce z na łogiem i tylko sukcesu !!! Trzymam kciuki za Ciebie daj znać czy się udało... |
|
Gadzina
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Sro Wrz 10, 2008 16:55
|
|
|
| Nic nie pomoże jeśli naprawde nie będziesz chcieć |
|
michell
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: -1 Miejsce w rankingu: 3 Aktywność (pkt): 268
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Wrz 21, 2008 00:10
|
|
|
| mój wujek palił przez 10 lat i przestał palić, aby zaspokoić głód nikotynowy kupował sobie gumy i cukierki miętowe i to mu pomogło- spróbuj. |
|
beata1988r
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 93 Aktywność (pkt): 8
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Wrz 21, 2008 12:27
|
|
|
mnie niestety nic nie pomaga
chyba muszę wyprać mózg |
|
lucyna
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 1 Miejsce w rankingu: 7 Aktywność (pkt): 99
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Wrz 21, 2008 16:16
|
|
|
Czasami pomaga silny wstrząs,czyli wiadomość o chorobie. Tak było w przypadku mojego znajomego,który miał 43 lata. Palił paczkę dziennie, ciągły ruch w pracy, czuł się dobrze. Któregoś dnia poczuł się żle, poszedł do lekarza. Okazało się,ze jest powaznie chory i jeśli nie przestanie natychmiast palić to moze żegnac sie powoli z zyciem. Palenie rzucił z dnia na dzień, używał tych plastrów,ale mimo to choroba połozyła go do łożka. Na dzień dzisiejszy walczy o zycie.
Moze warto jednak wziąśc sobie do serduszka te wielkie napisy na paczce papierosów,że palenie szkodzi zdrowiu, bo to nie są głupie słowka wyssane z palca. |
|
Radomianka
Witajcie Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 18 Aktywność (pkt): 47
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Wrz 21, 2008 19:43
|
|
|
| moi lekarze już przestali ze mną o tym rozmawiać |
|
lucyna
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 1 Miejsce w rankingu: 7 Aktywność (pkt): 99
|
0
|
|
|
Wysłany: Czw Mar 12, 2009 23:10
|
|
|
| Rzucenie palenia, to nie taka prosta sprawa, ale jesli się bardzo chce to można. Spróbuj znaleźć w swoim życiu jakąś dobrą motywację - powód, dla którego rzucisz palenie. MOże to byc np. dziecko. Zrób to dla dziecka żeby nie musiało truć się dymem nikotynowym. A może po prostu znajdziesz w sobie taką siłę. Musisz próbować bo bez tego nie osiągniesz sukcesu. |
|
maniaktv
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 89 Aktywność (pkt): 10
|
0
|
|
|
|
|