|
|
| Wiadomość |
Autor |
Wysłany: Nie Cze 22, 2008 00:56 Jak poznać dziewczynę?
|
|
|
| Nie sądziłem, że kiedyś zadam takie pytanie na internetowym forum, ale powoli mam z tym problem. Niczego mi nie brakuje. Jestem przystojnym 33-latkiem, pracującym na kierowniczym stanowisku, z własnym samochodem i mieszkaniem. Kiedyś dziewczyny mnie adorowały, ale teraz po zmianie miejsca zamieszkania (wyjechałem z Warszawy do Gdańska) nic się nie układa. Nie mam pomysłu jak poznać dziewczynę, do tego jestem nieśmiały. Pracuję od 7-15 więc po pracy zakupy i dom. Nie wychodzę od 4 miesięcy bo i nie mam z kim i gdzie. Brak dziewczyn to nie wszystko, bo tutaj jestem wyobcowany. Pytam poważnie - co ja powinienem robić. Jak sobie radzić z tą samotnością i jak jej się pozbyć. Znajomości z pracy nie wchodzą w grę, bo zgodnie z własnymi zasadami z ludzmi z pracy nie spotykam się prywatnie z racji na zajmowane stanowsiko. Zresztą zawsze pracę oddzielałem od życia osobistego. |
|
Mateusz33
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Cze 22, 2008 12:00
|
|
|
| Post usunięty z powodu złamania regulaminu Forum (publikacja zewnętrznych adresów) |
|
John_Doe
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 5 Aktywność (pkt): 162
|
0
|
|
|
|
Wysłany: Nie Cze 22, 2008 12:12
|
|
|
| fajna stronka . nadzieja uderza do serca . dobrze że istnieją takie strony może tam komuś sie poszczęści ? h e h , może mi nawet ? |
|
karol a
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Cze 22, 2008 20:16
|
|
|
| najprościej chyba przez internet np jakiś portal randkowy a jak nie to chyba czas ruszyć się z domu |
|
michell
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: -1 Miejsce w rankingu: 3 Aktywność (pkt): 268
|
0
|
|
|
Wysłany: Pią Cze 27, 2008 13:23
|
|
|
Rozumiem Cię doskonale. Moja 20-letnia córka jest w podobnej sytuacji, z tą różnicą, że nie pracuje tylko się uczy. Proszę być dobrej myśli i nie działać zbyt impulsywnie. Należycie do osób , których ( jak mniemam) nie pociąga blichtr i tzw. życie na fali. Jesteście dobrze ułożeni i wiecie czego oczekujecie od życia. Na pewno spotkacie swoje wymarzone drugie "połowy". Panie Mateuszu , a może szczęśliwa miłość czai się tuż za rogiem?
Powodzenia!!!! |
|
Życzliwa
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 10:54
|
|
|
| Mateuszu!pamiętaj miłość jest jak deszcz w słoneczny dzień.....choć łatwo powiedzieć....ja sama jestem samotna....i chciałabym poznać swoją drugą połówkę....wszystko się może zdarzyć, prawda? |
|
adellaa@op.pl
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 11:27
|
|
|
| Długo się nie poddawałem, ale teraz nie mam pojęcia co robić. Ułożyłem sobie wszystko oprócz prywatnego życia. Mam wrażenie, że czas leci na moją niekorzyść i z każdym dniem poznanie wartościowej kobiety oddala się. Paranoja. Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje. |
|
Mateusz33
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 16:41
|
|
|
| A ja sądze ze musisz poprostu czekać milośc nigdy nie jest prawdziwa gdy jej szukamy, tylko wtedy gdy sama do Nas przychodzi 3mam kciuki i życze powodzenia |
|
paulinka2411
PoNaDNoRmE Użytkownik
Pomógł: 1 raz Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 13 Aktywność (pkt): 66
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Cze 29, 2008 12:28
|
|
|
| siemanoko mam na imię michał mam podobny problem co mateusz z aktywnym życiem pr ywatnym mam 22 lata a nie moge znaleść śię wśrut kobiet a chciałbym bardzo znaleść sie jestem bardzo nie śmiały np.potrafie śie gapić godzinke na ślicznom dziewczyne podoba mi śie bardzo a nie wiem czemu wstydzę sie podejśc do niej choć wiem że ja takżę podobam śie jej i czekam jak ona podejdzie pierwsza i zawsze pierwsze wrażenie jest takie żę sie spalam przy kobietach a jestem młodym chłopakiem przystojnym tylko mnie czeba poznać na duszom mete bo jestem bardzo nie śmialy i czuje śie bardzo samotny i nie wiem co mam robić by jom zdobyć i czy to jest normalne bo dla mnie raczej nie chcialbym kogoś śie poradzić bo ile można być prawiczkiem mam nadzeje żę ktoś z was mi pomożę |
|
michał C
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Cze 29, 2008 12:47
|
|
|
| No cóż panowie nieśmiali mają gorzej ale skoro źle idzie w realu to może trzeba spróbować on line ? |
|
michell
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: -1 Miejsce w rankingu: 3 Aktywność (pkt): 268
|
0
|
|
|
Wysłany: Pon Cze 30, 2008 17:11
|
|
|
| Człowieku wpisz w google „recepta na nieśmiałość” lub po prostu jak z nią walczyć. lepiej to zwalcz bo minie ci najlepszy wiek w którym możesz się jeszcze wyszaleć ! |
|
karol a
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 4 Aktywność (pkt): 248
|
0
|
|
|
Wysłany: Wto Lip 01, 2008 00:03
|
|
|
| Łatwo mówic, mam 16 lat więc wiele przedemną, ale wszyscy dookoła mieli już jakiekolwiek przeżycie z dziewczyną, nawet kumpel który myśli jak ja już coś miał... niby samo przyjdzie i niby nie szukam ale to tylko powoduje że jestem bardziej nerwowy, a potem starzy narzekają że i pyskuje a też tylko *Wojtek to, Wojtek tamto*. Wszystko już mnie wkó*#%a.(nawet komputer xp) Chciałbym znaleźc jakąś fajną dziewczynę którą bym lubił i która by odwzajemniła to uczucie. |
|
geko19912
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: -1 Miejsce w rankingu: 8 Aktywność (pkt): 88
|
0
|
|
|
Wysłany: Wto Lip 01, 2008 14:31
|
|
|
| nie bój żaby znajdziesz swoją miłość życia , nie ma sie co denerwowac . pozdro ziom |
|
karol a
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Czw Lip 03, 2008 03:30
|
|
|
a ja myślę że trzeba szukać tej miłości miłość sama nie przyjdzie trzeba jej poszukać miłość jest leniwa jak my w poszukiwaniu jej trzeba mieć odwagę podejść i porozmawiać o tym co czujemy do wybranej osoby ja nie mam problemu z tym wystarczy mieć odwagę. Życzę powodzenia w szukaniu miłości ... badzcie siln |
|
Miłosnik
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Lip 13, 2008 03:09
|
|
|
| i ja mam podobną sytuacje mam 21 lat i nie moge poznać nikogo ciekawego mimo to że piątek sobota z kolegami chodze do miasta mimo to że czesto jestem duszą towarzystwa to przy rozmowach z dziewczynami spalam sie też już mam dość |
|
kali
Gość
|
0
|
|
|
|
|