|
|
Przesunięty przez: Redakcja Czw Maj 22, 2008 02:52 |
| Wiadomość |
Autor |
Wysłany: Wto Lip 03, 2007 23:37 dzieci z domu dziecka
|
|
|
| dzieci z Domu dziecka |
|
chello
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Czw Lip 19, 2007 20:21
|
|
|
|
|
Gość
|
0
|
|
|
|
Wysłany: Czw Lip 19, 2007 23:16 dzieci z domu dziecka
|
|
|
czy ktos wie gdzie mozna spedzic czas z dzieciakami z domu dziecka? i gdzie sie takie znajduja domy dziecka?
:roll: |
|
ania
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Czw Lip 19, 2007 23:17 dzieci z domu dziecka
|
|
|
zalezy mi na tym |
|
ANIA
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 12:41 dom dziecka
|
|
|
bym chciała zabrac takie dziecko do siebie ale nie moge bo mam 15 lat :(
:( |
|
pati
Gość
|
0
|
|
|
|
|
Henryk
kooperatysta Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 3 Miejsce w rankingu: 24 Aktywność (pkt): 34
|
0
|
|
|
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 00:53
|
|
|
| przygarniecie dziecka z domu dziecka to duza odpowiedzialnosc to nie jest pralka ktora jak sie nie spodoba mozna wyrzucic tu trzeba byc w 100 procentach byc pewnym i swiadomym bo w przeciwnym razie mozna tylko zaszkodzic |
|
panPiotr
Użytkownik
Pomógł: 1 raz Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 26 Aktywność (pkt): 32
|
0
|
|
|
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 09:29
|
|
|
| warto brac dzieci z domu dziecka jak nie moze zajsc sw ciaze. |
|
marysia
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 0 Miejsce w rankingu: 23 Aktywność (pkt): 35
|
0
|
|
|
Wysłany: Sob Mar 15, 2008 23:59
|
|
|
| panPiotr napisał/a: | | przygarniecie dziecka z domu dziecka to duza odpowiedzialnosc to nie jest pralka ktora jak sie nie spodoba mozna wyrzucic tu trzeba byc w 100 procentach byc pewnym i swiadomym bo w przeciwnym razie mozna tylko zaszkodzic |
Znam przypadek adoptowania dwoje małych dzieci przez pewne bezdzietne małżeństwo. Z powodu ciągłych kłótni, co do sposobu wychowywania, matka adopcyjna popadła w nałóg alkoholowy i tragicznie zmarła (ale nie z powodu nadużycia alkoholu). Bodajże od trzech lat dzieci wychowuje ojciec adopcyjny. Dzieci - z powodu błędów wychowawczych - złe się uczą, młodsze całkowicie lekceważy swoje obowiązki szkolne. |
|
Henryk
kooperatysta Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 3 Miejsce w rankingu: 24 Aktywność (pkt): 34
|
0
|
|
|
Wysłany: Czw Kwi 03, 2008 22:18
|
|
|
| ja mam wnuczkę w rodzinie zastępczej. teraz walczę o dwojkę nastepnych wnuków, które mają 3lata i drugie 7 miesięcy ,, a są w domu dziecka . aż się serce kraje,!!!! a mam problem z wyrwaniem ich z stamtąd ! i co mam zrobić ? |
|
gabula57
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 2 Miejsce w rankingu: 1 Aktywność (pkt): 407
|
0
|
|
|
Wysłany: Wto Maj 20, 2008 18:07
|
|
|
| Mysle ze skoro jestes ich rodzina i chcesz sie nimi zajac to nie powinno byc problemu z ich adopcja,a jezeli sa to moze poprostu wladze uznaly ze w tej rodzinie jest im lepiej, mysle ze najwazniejsza w tej sprawie powinna byc wola dzieci |
|
Dawid
Gość
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Cze 01, 2008 19:39 Dzieci z domu dziecka.
|
|
|
| Dawid napisał/a: | | Mysle ze skoro jestes ich rodzina i chcesz sie nimi zajac to nie powinno byc problemu z ich adopcja,a jezeli sa to moze poprostu wladze uznaly ze w tej rodzinie jest im lepiej, mysle ze najwazniejsza w tej sprawie powinna byc wola dzieci |
Myślę że źle zrozumiałeś treść moich postów. Moje wnuki są w domu dziecka a nie w rodzinie.Swojej woli jako takiej nie mogą wyrazić ponieważ są za małe. Tak ogólnie myślę że lepiej dzieciakom w domu dziecka niż na ulicy ale z drugiej strony powinniśmy -my dorośli - robić wszystko żeby tego uniknąć. Poza tym znam dużo dzieci wychowanych przez dom dziecka --niestety nie wszystkie wyszły na dobrą drogę. No cóż wszystko ma swoje plusy i minusy. |
|
gabula57
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 2 Miejsce w rankingu: 1 Aktywność (pkt): 407
|
0
|
|
|
Wysłany: Nie Cze 01, 2008 19:45 Dzieci z domu dziecka
|
|
|
| Henryk napisał/a: | | panPiotr napisał/a: | | przygarniecie dziecka z domu dziecka to duza odpowiedzialnosc to nie jest pralka ktora jak sie nie spodoba mozna wyrzucic tu trzeba byc w 100 procentach byc pewnym i swiadomym bo w przeciwnym razie mozna tylko zaszkodzic |
Znam przypadek adoptowania dwoje małych dzieci przez pewne bezdzietne małżeństwo. Z powodu ciągłych kłótni, co do sposobu wychowywania, matka adopcyjna popadła w nałóg alkoholowy i tragicznie zmarła (ale nie z powodu nadużycia alkoholu). Bodajże od trzech lat dzieci wychowuje ojciec adopcyjny. Dzieci - z powodu błędów wychowawczych - złe się uczą, młodsze całkowicie lekceważy swoje obowiązki szkolne. |
A nie uważasz że te dzieci powinny wyjść z tej rodziny ?Wydaje mi się że powinieneś to zgłosić np. do opieki lub kuratorów. A propo -na ogół rodziny zastępcze są doglądane przez kuratorów a ta rodzina nie ? Nikt nie widzi że źle sie dzieje w tej rodzinie? Co z nich wyrośnie jeżeli już teraz się nie uczą . |
|
gabula57
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: 2 Miejsce w rankingu: 1 Aktywność (pkt): 407
|
0
|
|
|
Wysłany: Sro Cze 11, 2008 18:09
|
|
|
ja słyszałam że jest /był taki programy typu starszy brat starsza siostra ale i też bywały sytuacje kiedy dzieciaki były brane przez rodziny np na weekendy lub na różne wycieczki lub święta i w sytuacjach kiedy rodziny nie mogły adoptować ale chciały pomóc ale od wieków o tym nie słychać.
A co do twoich wnuków Gabula masz szansę zostać dla nic rodziną zastępczą są na to sposoby ale jak to zrobić chyba najlepiej będzie dowiedzieć się w jakimś kompetentnym ośrodku bądź pogadać z prawnikiem |
|
michell
Użytkownik
Pkt. łącznie za posty: -1 Miejsce w rankingu: 3 Aktywność (pkt): 268
|
0
|
|
|
Wysłany: Czw Wrz 18, 2008 19:53
|
|
|
| Są to dzieci okaleczone traumatycznymi wspomnieniami z dzieciństwa spędzonego pod "opieką" nieodpowiedzialnych rodziców. Najczęściej czuja się winne za sytuację kryzysową w rodzinie. |
|
karolciu
Gość
|
0
|
|
|
|
|