Logo
Szukaj Ranking Ekspertow Ranking Ogolny Ranking Uzytkownikow Użytkownicy Eksperci Zaloguj
Szukaj Ekspertów Ogólny Użytkowników Społeczność Eksperci Zaloguj

Login: Hasło:
pamiętaj
Nie masz konta? Zarejestruj się!

    FORUM   ROZRYWKA      

Odpowiedz do tematu Ekspert Radzi Strona Główna » Dziecko » Tematy forumowiczów » Domy dziecka.
Domy dziecka.
Wiadomość Autor
Wysłany: Nie Maj 18, 2008 19:08   Domy dziecka.


Zapraszam do dyskusji na temat domów dziecka. Czy faktycznie takie domy są potrzebne? Czy dobro dziecka to najlepszy "bidul " ?



gabula57
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 2 DOWN
Miejsce w rankingu: 1
Aktywność (pkt): 407


UP 0 DOWN  

Wysłany: Nie Maj 18, 2008 21:35   


Gabulo57 czytałem Twoje posty wcześniejsze i wiem skąd taka propozycji dyskusji. Trzymam kciuki za rozwiązanie sprawy. A co do bidulów, to możemy odwracając kota ogonem zapytać co by było gdyby ich nie było. Byłaby tragedia. Pamiętać musimy, że są dzieci osierocone od urodzenia. One muszą gdzieś trafić. I najlepiej gdyby trafiły do dobrych domów dziecka, gdzie jest zainteresowanie nimi, miłość i ciepło. Lepiej tam niż na ulicy, bo ta ostatnia niczego ich nie nauczy. Jeżeli możesz to napisz jakie warunki są w domu, w którym przebywają twoje wnuki. Nigdy z domem dziecka nie miałem do czynienia.



Grzegorczyk
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Pon Maj 19, 2008 02:12   


Grzegorczyk ma rację. Jak nie DD to co? Teraz powstają jak grzyby po deszczu rodzinne domy dziecka, gdzie wychowanie małolata odbywa się w warunkach zbliżonych do normalnych. Takie rodziny są dofinansowywane i co najważniejsze mała liczba podopiecznych sprawia,że ci czują się tam lepiej niż w tradycyjnych bidulach.



Moni
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Pon Maj 19, 2008 23:21   Domy dziecka


Witam was serdecznie. podjęłam ten temat z wiadomych przyczyn. Ale muszę wam powiedziec że na innym forum była dyskusja na temat domów dziecka i rodzin zastępczych. To co tam ludzie piszą , jak " bluzgają " na rodziny zastępcze to zgroza . Są bardzo oburzeni np. faktem że rodziny zastępcze otrzymują jakieś tam pieniądze na dzieci .Zgadzam sie poniekąd że są ludzie którzy z premedytacją i obłudą biorą te biedne dzieci do siebie tylko po to by brać pieniądze. Ale nie wszyscy!!!.Pytałeś jak jest w domu w którym są moje wnuki. Młodsza wnuczka -ma 11-m-cy często choruje. możemy ją widywać tylko raz w tygodniu. Podobno ze względu na infekcje. Starszy wnuk -3 latka też często choruje.Zawsze był szczuplutki " wcześniak " a teraz jest jeszcze chudszy niż był. Póki był w domu mówił dużo ,bardzo wyrażnie,był bardzo mądrym, rezolutnym dzieckiem. Piszę był bo teraz jest niestety całkiem inny.Parę razy zauważyłam że jest przestraszony,jakby się bał czegoś "kogoś? " .Np. co chwilę ze strachem mówi --nie zrobiłem kupy, nie zrobiłem siku do majtek. Tego nie da się napisać to trzeba usłyszeć. Podobno mają tam 6 posiłków dziennie. My wozimy zawsze pełną siatkę jedzenia i słodyczy.I wiecie co? On wszystko zjada. Zresztą nie tylko on,wszystkie dzieci robią to samo.Z tyłu głównego budynku jest duży,piękny plac zabawi ogród. A nawet jak było gorąco to nie mamy prawa wyjść z dziećmi do tego ogrodu.Nasze wizyty wyglądają tak ---- przychodzimy ,czekamy około 20minut na dziecko,karmimy,przytulamy siedzimy albo w malym, ciasnym pokoiku albo na korytarzu.Wcześniej odwiedziny były 3 godziny teraz tylko 2 ---od 14 do 16. Jeśli jakiś rodzic pracuje to nie ma właściwie czasu na posiedzenie z dzieckiem. Zresztą co tu dużo mówić ------zawsze wydawało mi się że lepszy jest dom rodzinny ,mały ale kochający niż duży ,bez miłości dom dziecka. Nasza malutka np. też urodziła się jako wcześniak,nie siedzi sama, nie mówi nic. A ja myślę że trzeba jej tylko miłości, przytulenia i mówienia do niej to zaraz by doszła do siebie. Bo przecież tam nikt jej tego nie da. Czy nie mam racji ?



gabula57
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 2 DOWN
Miejsce w rankingu: 1
Aktywność (pkt): 407


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pon Maj 19, 2008 23:30   Domy dziecka


Jeszcze jedno słowo . Cały świat odchodzi od " molochów "- czyli domów dziecka. U nas też tak chcą zrobić ale wiadomo że u nas to .........Co prawda to prawda -lepiej że by część dzieci znalazła miejsce w domu dziecka niż na ulicy ,choć z drugiej strony patrząc wydaje mi się że lepiej byłoby utworzyć ileś tam rodzinnych domów niż bidule. Znam masę osób,dobrych ludzi którzy chcieliby przygarnąć dzieci a nie spełniają " kryteriów " ! A zresztą na temat naszego prawa nie chcę się wypowiadać bo kuleje i to gorzej ode mnie.



gabula57
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 2 DOWN
Miejsce w rankingu: 1
Aktywność (pkt): 407


UP 0 DOWN  

Wysłany: Wto Maj 20, 2008 01:39   


Znam jedną rodzinę zastępczą i niestety jest to dla nich sposób na życie. Mają 3 podopiecznych, za których otrzymują pieniądze. Nie jest to oczywiście patologia, ale tam brakuje miłości. Gołym okiem widać, że to zarobkowanie, ale wiecie dlaczego nie zareaguję? Bo wychodzę z założenia, że lepiej tam, pod własnym dachem nad głową niż w spędzie w domu dziecka. Przykre, ale prawdziwe.



Gibsia
[Usunięty]




UP 0 DOWN  

Wysłany: Wto Maj 20, 2008 15:24   


Witam bardzo serdecznie. przez przypadek trafiłam na te forum , ciekawy temat i wiele można mówić na temat domów dziecka i rodzin zastępczych. Przeczytawszy nie które z Waszych wypowiedzi sądzę ,że nie znacie takich rodzin z wewnętrznej strony. Sama jestem wychowanką takiej rodziny. Podobnie jak trzeba dorosnąć do macierzyństwa podobnie należy dojrzeć do roli rodzica zastępczego. Ja miałam to szczęście ,że wychowywała mnie przecudowna kobieta , która uratowała mi życie , wykształciła i jest dla mnie wszystkim. w latach 80-siątych to były domy dziecka, za wiele nie pamiętam ale w opowieści wiem ,że wówczas nie zajmowano sie dziećmi tak jak należy były to faktycznie "Bidule". Obecnie jestem pracownikiem jednego z domów dziecka na Mazurach powiem Wam moi kochani jest to całkiem co innego, my naprawdę staramy się opiekować dziećmi, szukamy im rodzin ale takich prawdziwych nie pseudo rodziców którzy większą wagę będą przywiązywać do kasy. instytucje takie jak domy dziecka powinny istnieć , ponieważ gdzie podziałyby się dzieci niechciane , skrzywdzone a nie daj Boże osierocone ( wiem co mówię sama to przeżyłam- choroba sieroca ). Dom dziecka to jakas alternatywna pomoc dla dzieciaka, dach nad głową, jedzenie w talerzu czy czyste ubranie na plecach. Wiem ,że miłość jest brak- ale jaką miłość dają pijani starzy- żadnej.



Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Wto Maj 20, 2008 18:25   


Moze domy dziecka nie sa najlepszym rozwiazaniem ale napewno koniecznym...



Dawid
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Wto Maj 20, 2008 22:01   Domy dziecka


W zasadzie się zgadzam z tym że lepiej żeby dziecko trafiło do domu dziecka nią na ulicę lub by żyło w pijackiej rodzinie. Ale jak wspomniałam cały świat odchodzi od tych molochów tworząc rodzinne domy .Niestety są rodziny wykorzystujące fakt ich opłacania ale nie wszyscy. Wiadomo że w takim dużym domu dziecka nikt nie ma czasu na okazywanie miłości,zainteresowania.czy nawet nauką mówienia. W chwili obecnej ,w sytuacji jaka panuje w naszym kraju domy dz. są potrzebne. Nie ukrywam że sama pomogłam jednemu dziecku tam trafić.Matka piła, szwendała się po melinach, bez stałego mieszkania. Pracowała jako prostytutka na ulicy. Mały miał 10 lat nie chodził do szkoły, nie umiał pisać,liczyć ,nawet rysować. Za to wspaniale umiał kraść, przeklinać i kłamać. Miał tylko jedne majtki, które były prane raz na miesiąc- a jak były mokre to chodził bez. Moczy się w nocy . U lekarza był jeden raz-w chwili narodzin. Myślę że dobrze zrobiłam. Nie mam żadnych wyrzutów sumienia. Mimo wszystko myślę że moim wnukom mimo małego mieszkania byłoby o wiele lepiej niż w "bidulu " . I nie chodzi mi wcale o pieniądze. Wyobrażcie sobie że jeżdżąc dwa -trzy razy w tygodniu do domu dz. wydaję około 20-25 zł. Czy mając dziecko w domu nie starczyłoby mi na utrzymanie {może skromne ale jednak } bez pieniędzy od państwa ? Nikt nie zastanawia się nad tym że mam te pieniądze i że je wydaję w taki właśnie sposób. Bo mnie akurat nie chodzi o pieniądze a moje ukochane wnuki ,a szczególnie o starszego z którym jestem bardzo emocjonalnie związana .



gabula57
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 2 DOWN
Miejsce w rankingu: 1
Aktywność (pkt): 407


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pią Maj 23, 2008 14:37   


Szanowni Państwo, rozumiem, że samo pytanie jest prowokacją, bo to tak jakby zapytać, czy szpitale są potrzebne. A przecież pomimo tego, że daleko im do ideału, lekarze nie są najlepsi, tak jak obsługa (uogólniam celem wybicia meritum) to są po to, żeby pomagać i dziękować Bogu zazwyczaj im się udaje. Tak samo jest z DD. Nie są idealne, ich obsługa też czasami jest pomyłką, ale co by było gdyby ich niebyło. Znam wielu wychowanków domów dziecka i jestem przekonany, że gdyby nie one, to ci ludzie dzisiaj by kradli i uczestniczyli w rozbojach. Dziś jednak radzą sobie doskonale i mogą powiedzieć, żę ulica ich nie wychowywała.



Mateusz Wziątek
Dziennikarz
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 96
Aktywność (pkt): 8


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pią Maj 23, 2008 15:03   Domy dziecka.


Zgadzam się z przedmówcą. Ale faktycznie jest to z mojej strony mała prowokacja. A wiecie dlaczego ? Bo na innym forum { nie wiem czy mogę podać } na Interii 360 była dyskusja na temat rodzin zastępczych i domów dziecka .To co tam ujrzałam przyprawiło mnie o ból głowy. Jacy ludzie potrafią być bezwzględni, materialiści ,bez serca. To sie w głowie nie mieści a podobno nasz kraj jest krajem chrześcijańskim.Tylko ja pytam --gdzie w tym wszystkim jest miłość do naszego bliżniego ? gdzie uczucie miłości i troski dla tych najmniejszych, niewinnych istot które cierpią nie za swoje winy.?



gabula57
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 2 DOWN
Miejsce w rankingu: 1
Aktywność (pkt): 407


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pią Maj 23, 2008 15:14   


Wszystkim nam dorosłym zależy na tym, żeby najmniejszym było najlepiej. Sam mieszkam na ulicy, która wychowuje dzieci moich sąsiadów, niejednokrotnie alkoholików i narkomanów (stara dzielnica, bieda). Serce mi się kraja. I tak sobie nie raz i dwa myślę, że te dzieci DLA ICH DOBRA powinny trafić do domów dziecka. Żeby miały normalne wzorce, bo nawet najgorsza dyrektorka czy opiekunka nie pokaze jak kraść, nie pobije, nie opluje. Nigdy nie sądziłem, że to napiszę, ale te dzieciaki niczego dobrego z domu nie wynoszą. Nikt nie odrabia z nimi lekcji, nie sprawdza dzienniczków. Dzieciaki są wulgarne. A jak się odezwiesz, to dosaniesz w zęby. Sprawa ciężka i przygnębiająca.



Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Pią Maj 23, 2008 20:46   


W zupełności się z Tobą zgadzam.



gabula57
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 2 DOWN
Miejsce w rankingu: 1
Aktywność (pkt): 407


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pią Maj 23, 2008 21:31   


Muszę znowu napisać. Przed chwilą oglądałam Polsat 2 gdzie w wiadomościach mówiono o chęci likwidacji dd. w Polsce a mimo to we Wrocławiu musiano otworzyć następny dd. Dlaczego ? Bo nie ma chętnych na rodziny zastępcze. Były podane liczby dzieci przebywające w dd. A ja pytam --jak to się ma do mojej sprawy ?Z jednej strony wszyscy { nawet posłowie } są zgodni co do formowania rodzin zast. i do likwidacji dd. a z drugiej strony stawiają przeszkody dla chętnych zostania rodz.zastępcza. W jakim kraju ja żyję ? Aż we mnie krew kipi !



gabula57
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 2 DOWN
Miejsce w rankingu: 1
Aktywność (pkt): 407


UP 0 DOWN  

Wysłany: Nie Cze 01, 2008 10:09   


nie doczytałam całego forum,ale powiedz mi dlaczego nie masz wnuków u siebie
już może nie jako babcia ale jako tymczasowa rodzina opiekuńcza?
przepraszam że pytam,ale znam temat,byłam opiekunka cholernika małego,właśnie takiego z pełnej patologii
i tu mam pretensje do dyr. dd
nie powiedział,chociaż wiedział
inaczej wtedy podchodzi się do dziecka,szuka się sposobów innych
do miłości i ciepła trzeba było dodać coś więcej ,jako przeciwdziałanie ewentualnościom
mały z 3 pokoleń patologii
ale dd powinny zniknąć,jestem za
wychowywanie? nie zwykła opieka
ale jak w dd sa maluszki i 18-latki to nie ma prawa być dobrze



lucyna
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 1 DOWN
Miejsce w rankingu: 7
Aktywność (pkt): 99


UP 0 DOWN  

Display replies from:   
Ekspert Radzi Strona Główna » Dziecko » Tematy forumowiczów » Domy dziecka.

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Replies Ostatni post
Brak nowych postów Mniej dostępne domy
Informacja prasowa Informacje branżowe 0 Wczoraj 13:53
Informacja prasowa
Brak nowych postów dzieci z domu dziecka
Gość Tematy forumowiczów 15 Czw Wrz 18, 2008 20:19
gabula57
Brak nowych postów Jaki dywan dla dziecka?
antenka Dom 4 Wto Lip 28, 2009 10:54
antenka
Brak nowych postów Eko-pielęgnacja dziecka i mamy
Informacja prasowa Informacje branżowe 0 Sro Kwi 25, 2012 14:54
Informacja prasowa
Brak nowych postów Za oknem wiosna - Pinio radzi jak urządzić pokój dziecka
Informacja prasowa Informacje branżowe 0 Pon Kwi 30, 2012 17:42
Informacja prasowa
Brak nowych postów Bajkowy prezent na Dzień Dziecka, czyli kolekcja mebli „Blue Lagoon“ marki Baggi Design...
Informacja prasowa Informacje branżowe 0 Pią Maj 11, 2012 13:24
Informacja prasowa