Logo
Szukaj Ranking Ekspertow Ranking Ogolny Ranking Uzytkownikow Użytkownicy Eksperci Zaloguj
Szukaj Ekspertów Ogólny Użytkowników Społeczność Eksperci Zaloguj

Login: Hasło:
pamiętaj
Nie masz konta? Zarejestruj się!

    FORUM   ROZRYWKA      

Odpowiedz do tematu Ekspert Radzi Strona Główna » Zdrowie » Depresja » depresja. Jak z tego wyjść?
depresja. Jak z tego wyjść?
Przesunięty przez: Redakcja
Pon Sty 12, 2009 21:53
Wiadomość Autor
Wysłany: Pon Paź 20, 2008 02:14   depresja. Jak z tego wyjść?


Dziś znowu byłem o krok od samobójstwa. Tak mi się wydaje.Nie wiem.Wydawało mi się że już się zdecydowałem. Może to jeszcze nie dziś.W każdym razie co dzień to bliżej.
Mam firmę od 20 lat ( ja> 50). Przez ponad 25 lat żyłem z kobietą , o której wiedziałem że mnie nienawidzi z sobie tylko znanych powodów. Okradała firmę i dom na ponad 100 tys.Problemów w domu co nie miara, a w firmie do kwadratu. Stres ciągnący się miesiącami.
Od 2000r stres i potworny lęk o przyszłość , niewyplacalność, porady u psychiatry , pierwszy pobyt w psychiatryku na własną prośbę. Myśli samobójcze . Operacja serca,niebezpieczne zwężenie prześwitu żył serca , by passy.Powrót do pracy , ale i renta częściowa.Styczeń 2008
próba samobójcza. Tabletki. Gdy po dwóch godzinach nie nadchodziła śmierć , stchórzyłem . Wezwałem pomoc.Żona przed od pół rokiem opuściła dom . Sąd przyznał jej bez rozpatrywania powodów 1tys,alimentów z nadpłatą wstecz za 10 miesięcy(dzieci się już pożeniły , a ona ma 700zł pomostówki). Komornik zajął konta firmy i rentę 1500 zł, ja oprócz tego z wolnej reki płacę jeszcze 500 zł. Ona ma 2700 .Firma podupada mam już ponad 150,000 zł kredytu . Na leki potrzebuję 350 miesięcznie. Żyję z dnia na dzień . Ciągle nachodzą mnie wiezyciele . Zatrudniam 8 kobiet. Wszystkie bardzo doświadczone przez los. Jak mam im powiedzieć że je zwalniam, której najpierw?Nie wiem, one mi ufają , one są ze mną, one mi pomagają utrzymać co się da . Mamy nadzieję że koniunktura się zmieni. Jestem w stanie rozwodu. Liczę że lak się rozwiodę sprzedamy dom spłacę długi. Ale dziś już widzę że nie wytrzymam tego ciągłego stresu. Teraz dowiedziałem się że mam początek raka. Nie mam już siły walczyć . Zeby chociaż jeden mały sukces. Gonię po 14-16 godzin na dobę , ale widzę że, stres i potworny strach, niemal fizyczny ból, to mnie zżera.Już nie mam siły dalej walczyć . Szukanie pomocy w internecie jednak zajęło mój umysł na chwilę czym innym. Na jak długo . Jest pierwsza w nocy . Boję się rana . Nie wiem czy będę miał jeszcze raz siły wyjść z łóżka . Jestem sam w 200 m2 domu. Nie mam kiedy grzać . Gdy wracam jest zimno 13 st C. Chociaż jedno małe powodzenie teraz w życiu pozwoliłoby mi może na nowe siły do dalszej walki o siebie. Biorę tabletki od dawna .Niewiele to pomaga, ciągły stres niszczy moją odporność.
Dziś znowu Bóg podarował mi jeden dzień . Ciekawe ile ich jeszcze zostało?
Nie jesten sam . Mam starych rodziców , których bardzo kocham. Mam rodzeństwo, które też ma pełno swoich , i to nie małych problemów. Nie mogę ich obarczać jeszcze moimi.
Jako bardzo mały przedsiębiorca , czuję, że mam w sobie jeszcze duży potencjał rozwoju, ale kłopoty finansowe , i ta moja odpowiedzialność za innych zaciska mi coraz bardziej , gardło. Bardzo się boję .Nigdy tego nikomu nie mówiłem . Bo jakże tak, stary chłop , a rozczula się nad sobą jak dziecko. Ale moje życie mogłoby być scenariuszem filmu. Tyle nieszczęść w jednym życiu. Ale z drugiej strony, to chyba nie jestem wyjątkiem. Jestem tylko mniej odporny.
Nigdy nie uczestniczyłem w takim forum . Nie wiem czy to w ogóle jest odpowiednie miejsce
na tego rodzaju sprawy. Czy forma i dlugość jest dopuszczalna? Ale trochę mi ulżyło , na razie.
Zdaję sobie sprawę , że tu nie ma co radzić . Tak po prostu musi być i koniec. Kiedyś nawet
dzwoniłem na telefon zaufania . Szkoda czasu . Nikt nie jest w stanie zrozumieć , co to jest potworny strach. Gdybym chociaż ....
piomil@gazeta.pl



piomil
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Pon Paź 20, 2008 19:12   


piomil- to jest doskonałe miejsce na wszelkie smutki . Potworny strach ? Ja to aż za dobrze rozumiem ! Depresja cię męczy ? Widzę że tak , ale mówię ci nie popełniaj tego samobójstwa to jest najgorsze rozwiązanie !!! Bóg tego nie wybaczy !



karol a
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 4
Aktywność (pkt): 248


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pon Paź 20, 2008 20:55   Re: depresja. Jak z tego wyjść?


Żyj dla tych wszystkich dobrych ludzi wokół Ciebie. Złych olej. Żyj dla siebie. Śmierć i tak przyjdzie, po co ją przyspieszać? Wykorzystaj czas.



John_Doe
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 5
Aktywność (pkt): 162


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pon Paź 20, 2008 22:30   


Piomil------napisałeś --choćby jeden mały sukces -. Ty już odniosłeś sukces. Tym że tu jesteś, że napisałeś. W pełni zgadzam się z moimi przedmowcami. Żyj dla siebie, walcz o siebie :!: :!: :!: Sam piszesz że masz wokół siebie dobrych ludzi . Uwierz mi że naprawdę warto walczyć, życie piękne. Na śmierć zawsze jest czas. Poczekaj aż sama przyjdzie. Osobiście bym ci radziła zwrócić się do Boga o pomoc, z pełnym zaufaniem do Niego. Na pewno ci pomoże. :!:
piomil napisał/a:
Gdybym chociaż

Nie dopowiedziałeś......... Wierz mi że tutaj można znaleźć przyjaciół którzy ci pomogą.
Ja znalazłam :!: Trafiłeś w dobre miejsce. Tylko nie popełniaj szaleństwa, nie warto. Problemy kiedyś się skończą, i wtedy razem będziemy cieszyć się naszym życiem . Serdecznie pozdrawiam .



gabula57
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 2 DOWN
Miejsce w rankingu: 1
Aktywność (pkt): 407


UP 0 DOWN  

Wysłany: Nie Paź 26, 2008 12:52   


Ojciec odebrał sobie życie dwa dni po umieszczeniu tutaj swojej wypowiedzi.
+ 22.10.2008r. Będzie nam go brakowało.



syn piomil
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Nie Paź 26, 2008 21:25   


:cry: :sad:



karol a
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 4
Aktywność (pkt): 248


UP 0 DOWN  

Wysłany: Nie Paź 26, 2008 23:03   


Tak mi przykro :!: :!: :cry: :cry: Nie wiem co powiedzieć :sad: Tak sobie myślę że często nasi bliscy nie widzą albo nie potrafią zareagować i pomóc w odpowiedni sposób.
A często przecież zdarza się że ludzie wołają o pomoc a ta nie przychodzi.
Nauczmy się słuchać , nauczmy się pomagać.
To jest bardzo smutne.



gabula57
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 2 DOWN
Miejsce w rankingu: 1
Aktywność (pkt): 407


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pon Gru 08, 2008 20:24   


POMOCY!, BO SIE ZABIJE! :-(



ANUSIAK
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Pon Gru 08, 2008 20:35   


MAM 28 LAT. GDY MIALAM 16 PIERWSZY RAZ ZAPLANOWALAM SWOJA SMIERC! SIOSTRA POKRZYZOWALA MI PLANY. ZLE ZE TO ZROBILA! NIE PASUJE DO TEGO SWIATA! NIKOMU NA NMIE NIE ZALEZY! JESTEM NIE WIDZIALNA! SAMOTNA!KAZDY DZIEN, TO DLA MNIE OGROMNA MECZARNIA! CZUJE, ZE DLUGO TAK JUZ NIE POCIAGNE! Z NIKAD POMOCY....:-(



ANUSIAK
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Pon Gru 08, 2008 21:29   


witaj ANUSIAK
nie dawno sam chciałem skończyć z tym wszystkim
o dziwo jakoś mi przeszło , sam się dziwie dlaczego
ja też nie pasuje niestety
też mnie nikt nie widzi :(
ja tak żyje od ... i jeszcze trochę
i jakoś nie mogę tego zrobić
ano dlatego : że wierze ?
tak [chyba dlatego?] przypomniało mi się pewnego ponurego dnia
nie rób tego !
jak chcesz napisz na gg [jest w moim profilu]



karol a
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 4
Aktywność (pkt): 248


UP 0 DOWN  

Wysłany: Czw Gru 11, 2008 21:13   


wierzysz, w co ? boga? a ja jestem ateistka. mowisz przeszlo ci , a moze to zludzenie? usmiecham sie do ludzi, a w srodku placze, bo nie chce aby widzieli ze dzieje sie cos zlego, bo pomysla ze mi odbija, ze jestem slabym czlowiekiem, tchurzem. kazdy dzien jest coraz bardziej trudniejsz od poprzedniego. tak mi bardzo , bardzo ciezko! sadzisz, ze samo mi przejdzie? a moze zjawi sie ktos dla kogo bede wazna, bedzie mnie zauwazal. moze wtedy moje zycie mialoby jakies znaczenie. teraz jestem nie potrzebna nikomu, wiec po co zyc? dla siebie? po co?to juz ni sie znudzilo! ja tylko chce odrobiny ciepla, ktorego nikt mi nie daje, a to tak bardzo boli!!! a jaki ty miales powod aby odejsc?



anusiak
Gość




UP 0 DOWN  

Wysłany: Czw Gru 11, 2008 22:02   


w Boga wierze ateistko
to nie żadne złudzenie
powodów miałem dużo i mam nadal
nie chce mi się pisać o mnie
bo po co ?



karol a
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 4
Aktywność (pkt): 248


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pią Gru 12, 2008 13:31   


ludzie spotykam się ze śmiercią na codzień, z ludźmi chorymi nieuleczalnie... i oni wciąż walczą o siebie! Co z Wami nie macie celów w zyciu? Zanim cokolwiek głupiego wymyslicie bądźcie raz w życiu w stanie wczuć się w rolę odwrotną. Wy jesteście rodzicami, rodzeństwem najbliższą osobą i wasze dziecko zrobiło taki krok. Pomyślcie o tym bo dla tych co zostają życie staje się koszmarem i traci sens. Zamiast użalać się na forum gdzie odpowiedzi dostaniecie zawsze niepełne i często niewłaściwe dlaczego poprostu nie skorzystacie z pomocy ludzi którzy się tym profesjonalnie zajmują???? Czy to wstyd iść do psychiatry, psychoterapeuty? Żaden! Są nowe generacje leków po których wraca chęć życia i radość, leczenie jest okresowe, nikt nie jest w stanie zauważyć że bierzecie leki czy uczęszczacie na terapię. Każdy z Was jest potrzebny tutaj żywy. Wystarczy zrobić jeden maleńki krok.

ANUSIAK czemu piszesz że jesteś niepotrzebna? próbowałaś być potrzebna? Spróbuj chociażby wolontariatu obojętnie gdzie: dom dziecka, hospicjium, psi azyl, końskie schronisko. Zdziwisz się jak bardzo jesteś potrzebna i jaka jesteś niezastąpiona mało tego wzamian otrzymasz tyle ciepła i miłości że będziesz mogła obdarować nas wszystkich. Nosek do góry, wyjdź z domu i pokaż innym na co Cię stać.



o mało co !
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 1 DOWN
Miejsce w rankingu: 27
Aktywność (pkt): 30


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pią Gru 12, 2008 18:17   


tak lekarze naprawdę się znają
wciskają ciemnotę , kit aż się wierzyć nie chce
jak bym sam sobie nie pomógł to kto wie co by było ze mną :sad: :cry:



karol a
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 0 DOWN
Miejsce w rankingu: 4
Aktywność (pkt): 248


UP 0 DOWN  

Wysłany: Pią Gru 12, 2008 23:34   


nie każdy ma siłę żeby sobie sam pomóc.... a piszę o prawdziwych lekarzach nie konowałach...



o mało co !
Użytkownik

Pkt. łącznie za posty: UP 1 DOWN
Miejsce w rankingu: 27
Aktywność (pkt): 30


UP 0 DOWN  

Display replies from:   
Ekspert Radzi Strona Główna » Zdrowie » Depresja » depresja. Jak z tego wyjść?

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Replies Ostatni post
Brak nowych postów Psia depresja
nieznajoma32 Choroby i leczenie 0 Pon Mar 16, 2009 19:49
nieznajoma32
Brak nowych postów nie radze isc do tego lekarza rodzinnego z lubuskiego
łysy Inne 0 Pią Maj 02, 2008 10:23
Gość